Projektując ekonomiczny dom, warto zastanowić się, w jakim stylu miałby być on urządzony. Zapewne, myśląc o ekologii, musimy zastanowić się nad funkcjonalnymi rozwiązaniami. Jeśli mamy w pamięci regułę reduce, możemy zainteresować się stylem vintage. Dając drugą młodość domowym sprzętom i meblom, ocalimy je od wysypiska i nadamy swojemu lokum niepowtarzalny charakter.
Vintage we wnętrzach, to tworzenie niepowtarzalnej atmosfery za pomocą tego, co ktoś wcześniej uznał za niepotrzebne. Zaletą tego stylu jest najczęściej niedrogi koszt – jednak vintage to styl wymagający, dla ludzi zasobnych niekoniecznie w pieniądze, ale za to na pewno – w wyobraźnię.
Siłą stylu vintage są niebanalne zestawienia, łączące przeszłość z nowoczesnością. Vintage to wyzwanie, gra podejmowana z różnymi innymi stylami, kolorami, fakturami. Niekiedy sprzęty mogą być zepsute, i nie naprawia się ich, a wprost przeciwnie – eksponuje ich niedoskonałość. Vintage nie oznacza bowiem odnawiania za wszelką cenę starych sprzętów, lecz właśnie odnalezienia ich niebanalnego uroku.
Receptą na sukces wnętrza w stylu vintage jest fantazja dekoratora, który nie będzie bał się kolorów, kontrastów i pozornie przypadkowych zestawień. Domy urządzone w tym stylu zachwycają, szczególnie miłośników uroku retro, jednak niekoniecznie tradycjonalistów. Zaletą vintage jest ponadczasowość – ten styl nie pyta o wiek, a w rzeczach widzi piękno zamiast epoki.