Chyba każdy z nas lubi świąteczną aurę i niepowtarzalny klimat Bożego Narodzenia (które mamy już dawno za sobą). Wiele osób nie wyobraża sobie tych świąt bez tradycyjnego drzewka pod postacią „żywej” choinki. Niestety, święta kończą się szybko, a choinka nie jest już dłużej potrzebna. Tylko nieliczni posiadacze przydomowych ogródków decydują się na zasadzenie w nich świątecznego drzewka, większość choinek trafia po prostu na śmietnik.
Jednak – jak donosi Ekoportal – znalazł się sposób na wykorzystanie niechcianych drzewek. W Warszawie na przykład odbyła się akcja zbiórki wyrzuconych choinek, które następnie przekazano jednej z elektrociepłowni. W sumie zebrano aż 90 ton drzewek, które po przetworzeniu na biomasę, posłużyły jako paliwo do wytworzenia energii cieplnej i elektrycznej.
Tego typu biomasa to doskonałe rozwiązanie dla ekonomicznych domów. Obliczono, że z zebranych choinek wytworzono ponad 800 gigadżuli ciepła, co wystarcza do ogrzania (przez cały rok) ponad dwudziestu średniej wielkości mieszkań. Zastąpienie tradycyjnego materiału opałowego (jakim jest u nas węgiel) biomasą uzyskaną z drewna choinek, pozwoliło również zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery.
Pozostaje żywić nadzieję na popularyzację tego typu akcji, ponieważ wyrzucanie drzewek, kiedy spełnią swoją świąteczną rolę, jest zwykłym marnotrawstwem tak cennego źródła energii.