Segregacja śmieci stała się już normą w naszym kraju (chociaż niestety nie dla wszystkich), coraz częściej zajmuje nas problem ekologii w każdym aspekcie życia, również związanym z budownictwem. W naszym ekonomicznym domu zastosowaliśmy szereg energooszczędnych rozwiązań, przywiązujemy dużą wagę do recyklingu, ale same pojemniki, które codziennie zapełniamy odpadami, wykonane są z niebiodegradowalnych tworzyw sztucznych. Fakt, że służą nam niekiedy przez całe lata, ale z uszkodzonych nie ma już większego pożytku i lądują wówczas na wysypisku śmieci, zajmując sporo miejsca.
Czy są zatem jakieś alternatywne rozwiązania w tej materii? Okazuje się, że tak! Jedna z polskich firm (Stampa) wyprodukowała kosze na śmieci z kilkuwarstwowej falistej tektury wodoodpornej. Kosz może być wyrzucony z całą zawartością, można w nim również zamieścić worek z biodegradowalnej folii, wówczas taki pojemnik może nam służyć dłużej (jest bardzo wytrzymały). W środku kosza jest również osobny kanał na zużyte baterie.
Tekturowe pojemniki mają również zewnętrzne oznaczenia (zgodne z normami Unii Europejskiej) ułatwiające segregację „od początku”. Warto byłoby zatem zaopatrzyć się w kilka pojemników do każdego rodzaju odpadów. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwa jest bardzo dokładna selekcja odpadów, które dotrą do właściwych punktów (recyklingowych lub na wysypisko), a same kosze ulegną całkowitej utylizacji bez szkody dla środowiska. Taki system segregacji, z zastosowaniem szczelnych koszy, zwiększa również higienę pracy osób zajmujących się wywózką śmieci.
Wiadomo, że odpady stanowią ogromny światowy problem, a my jako wytwórcy śmieci powinniśmy temat segregacji i ekologicznych rozwiązań w tym zakresie potraktować jak najpoważniej, dlatego chyba warto zastanowić się nad zamianą kosza z plastiku na tekturowy.