
www.inhabitat.com
Firma Philips wypuściła na rynek pierwszą żarówkę, która używa technologii LED i której można używać zamiast zwykłej 60-watowej.To kolejny krok, by oszczędzanie energii stało się tylko kaprysem ekologów, ale stało się faktem. Pierwszym była decyzja Toshiby o zaprzestaniu produkcji zwykłych żarówek. Nadal jednak – tylko w samych Stanach Zjednoczonych sprzedaje się ich 425 milionów rocznie i można je znaleźć praktycznie w każdym amerykańskim domu (są używane aż 50% klientów). Jeśli każda z nich zamieniono by na oświetlenie Led-owe to można by oszczędzić 36,2 terawatogodzin, co pozwoliłoby dostarczyć energię do 17 milionów domów.
Nowy produkt Philipsa – nazwany roboczo EnduraLED – działa 25 razy dłużej i pozwala na zaoszczędzenie do 20% energii. Pasuje do standardowych gniazd w lampach i emituje jasne miękkie światło.
Na amerykańskim rynku będzie dostępny w czwartej kwarcie tego roku. W Polsce będzie dokupienia zapewne dopiero w przyszłym. Nie wiadomo też jeszcze jaka będzie cena nowej żarówki – każda osoba, która marzy o bardziej ekonomicznym domu, powinna jednak zastanowić się na jej zakupem.