Oczyszczanie wybrzeży po wycieku ropy trudno nazwać wymarzoną pracą, nawet dla oddanego obywatela USA. Jednak wyciek spowodował utratę przez wielu ludzi dotychczasowej możliwości wykonywania swoich zajęć. Bezrobotni Amerykanie chętnie znaleźliby zatrudnienie do tej żmudnej pracy w BP. Ale BP postanowiło ciąć koszty. Wybrzeże oczyszczają głównie więźniowie. Czarnoskórzy więźniowie. W związku z tą sytuacją, mającą miejsce w Luizjanie, NACCP wystosowało do BP oficjalny list, który pozostaje bez odpowiedzi. Reakcja BP ograniczyła się do zmiany pracowniczych uniformów więźniów. Teraz ubrani są oni jak zwykli pracownicy.
BP sprząta więc po sobie, korzystając z przywileju taniej siły roboczej. Czarnoskórym więźniom, wdychającym opary ropy, praca daje nadzieję na skrócenie wyroku. BP umożliwia oszczędności. Niektórym Amerykanom przynosi wstyd.
Film do obejrzenia pod linkiem: