Czy ogromny drapacz chmur może się kojarzyć z ekologicznym domem? Niewątpliwie. Doskonałym tego przykładem może być powstający w Chinach, a dokładnie w Kantonie (chińskie miasto Guangzhou), wieżowiec o nazwie Pearl River Tower. Wspomniane miasto jest kolebką wysokich budynków, znajduje się tutaj ponad 330 drapaczy chmur, ale żaden z nich nie jest tak energooszczędny jak będący u finiszu Pearl River. Został on zaprojektowany w duchu zielonego budownictwa i ma wytwarzać więcej energii od pobieranej.
A wszystko dzięki zastosowanym do jego budowy nowym technologiom umożliwiającym „przechwytywanie” i oddawanie (na potrzeby budynku) energii z wiatru i promieniowania słonecznego. Ten 71-piętrowy budynek o powierzchni 213 tys. metrów kwadratowych, zaprojektowany przez amerykańskich architektów, będzie samowystarczalny w zakresie ogrzewania (również wody), wentylacji, a także klimatyzacji, dzięki specjalnym turbinom. Zastosowano w nim także nowoczesne systemy do przetwarzania deszczówki na wodę użytkową.
Prace nad Pearl River Tower mają być zakończone jeszcze w tym roku. Chiny wzbogacą się w ten sposób o bardzo ekologiczny budynek dość sporych gabarytów, który być może wyznaczy nowe trendy w zakresie projektowania wieżowców.
zdjęcia za inhabitat.com

